Miał powstać dwuczęściowy film, ale nic z tego nie wyszło. Jest za to książka, która jest próbą utrwalenia historii rodzin wysiedlonych z Prypeci po awarii w elektrowni jądrowej. Właśnie ukazał się siedmioczęściowy podcast, który prezentuje to dzieło w języku ukraińskim. Tekst czyta Krystyna Wołoszko. Napisy mogą być tłumaczone automatycznie.
„Syndrom prypecki”, czyli niezrealizowany scenariusz filmowy



