„Zatrzymaliśmy się przy pomniku z serii »Dzwony Czarnobyla«, zrobiliśmy kilka zdjęć monumentowi oraz pięknie wschodzącemu słońcu i ruszyliśmy dalej ulicą Hruszczewskiego. Przejeżdżając obok domu (wtedy jeszcze nieświadomie) dziadka, który dokładnie rok wcześniej pomógł mi wrócić do Polski oraz mijając remizę straży pożarnej, której strażacy 30 lat temu brali udział w gaszeniu Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej dotarliśmy […]

Czytaj dalej

Wyjazd z Zony, powrót do Malina i Korostenia, nowe znajmości i dwie hrywny w portfelu. Oto ostatnia część opowieści stalkera Stanisława o jego pierwszej nielegalnej wyprawie do Czarnobylskiej Strefy Wykluczenia. Okolice wsi Stare Sokoły ok. godziny 20:00 Kierowca (nazwijmy go roboczo „typowym Kolją”) mknął grubo ponad setkę po niezbyt równych ukraińskich drogach. Ja z kolei […]

Czytaj dalej