Zona dla dwunastolatków?

Stowarzyszenie Czarnobylskich Operatorów Turystycznych opracowało specjalną trasę edukacyjną dla niepełnoletnich. Przedstawiciele organizacji spotkali się już w tej sprawie z przedstawicielami ukraińskiego ministerstwa kultury i Państwowej Agencji Ukrainy ds. Zarządzania Strefą Wykluczenia. Konkluzją tej rozmowy jest rozpoczęcie działań zmierzających do obniżenia minimalnej granicy wieku potrzebnej do odwiedzenia Zony z 18 do 12 lat.

Jak przekonują przedstawiciele stowarzyszenia, przez niemal 35 lat od katastrofy z dostępu do Czarnobylskiej Strefy Wykluczenia mogły korzystać jedynie osoby dorosłe. „Jednak sytuacja radiacyjna znacznie zmieniła się – poziomy promieniowania spadły dziesiątki tysięcy razy. Teraz istnieje techniczna możliwość zorganizowania wizyty w strefie czarnobylskiej bez otrzymania zwiększonej dawki promieniowania” – czytamy w komunikacie na Facebooku.

Stowarzyszenie opracowało specjalną trasę autobusową dla niepełnoletnich obywateli Ukrainy, która omija niektóre miejsca w Zonie, m.in. rejon „Zrudziałego Lasu” i nie przewiduje możliwości opuszczenia pojazdu m.in. w Prypeci i innych miejscach, w których teoretycznie młodzi turyści mogliby zrobić sobie krzywdę. Wyjście z autobusu byłoby możliwe tylko w miejscach, w których są np. toalety czy jadalnie.

Pomysłodawcy przekonują, że taka trasa jest istotna z punktu kształtowania świadomości narodowej i edukacji młodego pokolenia. Zaznaczają, że we współczesnych podręcznikach do historii jest tylko jeden akapit poświęcony wydarzeniom z 1986 r., a młodzi ludzie czerpią informacje na ten temat z niezweryfikowanych źródeł internetowych i gier wideo. Prowadzi to – zdaniem Stowarzyszenia Czarnobylskich Operatorów Turystycznych – do „powstania całkowicie błędnego wyobrażenia o wydarzeniach światowej skali, które miały miejsce na Ukrainie. A możliwość zobaczenia miejsca tych wydarzeń i poznania historii bezpośrednio w strefie czarnobylskiej jest kluczowa”.

Przedstawiciele organizacji spotkali się z ministrem kultury Oleksandrem Tkanczenką, jego zastępczynią Switłaną Fomenko, a także zastępcą szefa Państwowej Agencji Ukrainy ds. Zarządzania Strefą Wykluczenia Maksimem Szewczukiem. W komunikacie czytamy, że zmiana limitu wieku jest możliwa i proces ten się rozpoczął.

„Teraz obywatele Ukrainy już od dwunastego roku życia będą stosownie uczeni o promieniowaniu, uwolnią się od nieumotywowanych lęków przed Czarnobylem, będą umieć korzystać z dozymetru, a także poznają prawdziwą historię Ukrainy i zrozumieją wielki wyczyn likwidatorów” – czytamy w informacji stowarzyszenia.

Zobaczcie nagranie Jarosława Jemalianenki, szefa organizacji:

Warto zaznaczyć, że i teraz osoby niepełnoletnie od czasu do czasu korzystają z dostępu do Czarnobylskiej Strefy Wykluczenia. Odbywa się to jednak na specjalnych warunkach. Otóż zarząd elektrowni jądrowej w Czarnobylu współpracuje ze szkołami średnimi w Sławutyczu. Już tradycją jest, że uczniowie, którzy kończą te szkoły, tj. 16-17 latkowie, odbywają specjalne wycieczki edukacyjne do czarnobylskiej elektrowni, w której pracują ich rodzice, krewni i znajomi.

Od czasu do czasu osoby nieletnie także korzystają ze specjalnych dni, w trakcie których Ukraińcy mogą odwiedzać groby swoich bliskich w Zonie. Ten sposób nie jest do końca legalny w przypadku osób niepełnoletnich, jednak rodzicom z dziećmi udaje się przekroczyć granice strefy.

Na zakończenie dodamy, że osoby niepełnoletnie mogą odwiedzać wiele ośrodków jądrowych na świecie, w tym np. Narodowe Centrum Badań Jądrowych w Świerku. W przypadku polskiego instytutu są tam organizowane specjalne wycieczki i lekcje dla uczniów szkół podstawowych, którzy ukończyli 13. rok życia.