Bez komentarza

Kiedy opracowywałem dwa teksty z „Przekroju”, poświęcone filmowi „Próg” i kuracji propolisowej „dzieci z Czarnobyla”, przyszedł mi do głowy pomysł, aby sprawdzić, co pisała prasa tuż po awarii w Czarnobylu? Dzięki zbiorom Małopolskiej Biblioteki Cyfrowej dotarłem do setnego numeru „Dziennika Polskiego” z datą 30 kwietnia/1 maja 1986 r. Oto, co mogliśmy w nim przeczytać na temat awarii na Ukrainie.

Oczywiście góra pierwszej strony poświęcona była przygotowaniom do obchodów święta 1 maja. Mogliśmy więc przeczytać m.in.  o posiedzeniu Biura Politycznego KC PZPR, podczas którego składano załogom zakładów pracy podziękowania za ich czyny masowe. Był także okolicznościowy wiersz Stanisława Dobrowolskiego pt. „O co idzie”.

Informacje dotyczące Czarnobyla pojawiły się także  na pierwszej stronie w dwóch odsłonach, jako komunikat rady ministrów ZSRR i oświadczenia rzecznika rządu. Dodatkowo na kolejnych stronach zaprezentowano opinie ekspertów skandynawskich oraz ocenę poziomu promieniowania jądrowego i działań profilaktycznych.

No to przeczytajmy depesze Polskiej Agencji Prasowej (zapis oryginalny):


Konferencja prasowa rzecznika rządu – oświadczenie po awarii elektrowni atomowej

WARSZAWA (PAP), 29 bm, rzeczni prasowy rządu spotkał się na cotygodniowej konferencji z korespondentami zagranicznymi. Konferencja rozpoczęła się od następującego oświadczenia:

Jak poinformowała PAP, nad północno-wschodnim obszarem Polski przesunął się radioaktywny obłok. Mimo nie stwierdzenia zagrożeń dla zdrowia ludności, kierownictwo partii i rządu z całą powagą skupiło bezpośrednie zainteresowanie na tym zjawisku, będącym skutkiem awarii elektrowni atomowej na Ukrainie, o której informował TASS. Władze Polski pozostawały w bezpośrednim kontakcie z władzami ZSRR. Powołana została komisja rządowa na czele z wicepremierem Zbigniewem Szałajdą. W jej skład weszli kierownicy odpowiednich resortów oraz wybitni specjaliści i eksperci m.in. minister zdrowia, przedstawiciele Ministerstwa Rolnictwa, prezes Agencji Atomistyki, prof. Bożkowa – lekarz, prof. Jaworski (chodzi oczywiście o prof. Jaworowskiego – przyp. Licznik Geigera) – szef stacji pomiarowych emisji radiologicznej, przedstawiciele odpowiednich służb wojskowych i inni.

Uruchomiono około 200 dodatkowych punktów pomiarów wszelkich skażeń ziemi, wody i atmosfery. Nie stwierdzono żadnego zagrożenia dla zdrowia ludzi. Zadania komisji są więc natury kontrolnej, profilaktycznej i koordynacyjnej.

Komisja odbyła kolejne robocze posiedzenie we wtorek przed południem. Stwierdzono, że nie następuje pogorszenie radioaktywności w Polsce, także na obszarze północno-wschodnim. Rysują się tendencje poprawy. Komisja ustaliła precyzyjny tryb działań dla różnych służb, agend i zespołów ekspertów w szczególności zajmujących się profilaktyką. Wydano decyzje powołujące gotowość natury medycznej w zakresie kontroli żywności i produkcji żywności oraz inne, które dyktuje ostrożność. (…)


Po awarii w czernobylskiej elektrowni atomowej – Komunikat Rady Ministrów ZSRR

MOSKWA (PAP). Agencja TASS przekazała następujący komunikat Rady Ministrów Związku Radzieckiego. W czernobylskiej elektrowni atomowej, położonej 130 km na północ od Kijowa nastąpiła awaria. Na miejscu pracuje komisja rządowa pod kierownictwem zastępcy przewodniczącego Rady Ministrów ZSRR Borisa Szczerbiny. W jej skład weszli kierownicy ministerstw i resortów, wybitni naukowcy i specjaliści.

Według wstępnych danych awaria nastąpiła w jednym z pomieszczeń 4-go bloku energetycznego i spowodowała zniszczenie części konstrukcji budowlanych budynku reaktora, jego uszkodzenie i pewien wyciek substancji radioaktywnych. Trzy pozostałe bloki energetyczne zostały zatrzymane, są one sprawne i znajdują się w rezerwie eksploatacyjnej. Podczas awarii zginęły dwie osoby.

Podjęto pilne kroki dla likwidacji skutków awarii. W chwili obecnej sytuacja radiacyjna w elektrowni i położonych w pobliżu miejscowościach została ustabilizowana, a poszkodowanym udziela się niezbędnej pomocy lekarskiej. Mieszkańcy osiedla przy elektrowni atomowej i trzech najbliższych miejscowości zostali ewakuowani.

Prowadzona jest stała obserwacja sytuacji radiacyjnej w czernobylskiej elektrowni atomowej i w pobliskiej okolicy.


Opinie ekspertów skandynawskich – po awarii elektrowni w Czernobylu

SZTOKHOLM (PAP). W związku z tym, że wiadomość o awarii radzieckiej elektrowni atomowej w Czernobylu została przyjęta w krajach skandynawskich z pewnym zaniepokojeniem, specjaliści szwedzcy zapewniają, iż poziom promieniowania jest niegroźny dla zdrowia ludzkiego. Wzrost stopnia radioaktywności wywołany tą awarią elektrowni nie przekroczył nawet poziomu rejestrowanego w wielu blokach mieszkalnych w krajach skandynawskich, które zostały zbudowane przy wykorzystaniu popiołów z elektrowni, zawierających słabo promieniujący radon.

Inne porównania, ilustrujące zagadnienia radiacji: elektrownie atomowe podzielone są na trzy strefy bezpieczeństwa. W tzw. błękitnej strefie, obejmującej największy obszar, w którym znajdują się także pomieszczenia biurowe, dopuszczalna doza promieniowania nie może przekraczać dawki stanowiącej wartość 250 razy większą od naturalnego promieniowania Ziemi. Mimo to, w strefie tej można pracować bez ograniczeń czasowych i bez żadnej ochrony.

Tymczasem po awarii elektrowni radzieckiej, w Helsinkach zarejestrowano sześciokrotny poziom naturalnego promieniowania Ziemi, a wielkości notowane na terenie Skandynawii były 2-3-krotnie wyższe.

Szwedzki instytut radiologiczny wydał oświadczenie, w którym podkreśla, że poziom radioaktywności jest tak niski, iż nie ma potrzeby podejmowania jakichś specjalnych środków ostrożności, np. przebywania w zamkniętych pomieszczeniach lub zażywania jodu.

Z kolei szwedzki wojskowy instytut badawczy zwrócił uwagę, że Szwecja była już niejednokrotnie w przeszłości narażona na znaczniejszy wzrost promieniowania w wyniku prób nuklearnych w atmosferze ostatniej przeprowadzonej w 1980 r. na terytorium Chin. Zahamowanie eksplozji jądrowych w atmosferze  znacznie przyczyniło się do oczyszczenia atmosfery ziemskiej z pozostałości szkodliwych substancji radioaktywnych, które po pewnym czasie ulegają rozkładowi.


Ocena poziomu promieniowania jądrowego i działań profilaktycznych – Komunikat komisji rządowej

WARSZAWA (PAP). W związku z awarią czernobylskiej elektrowni jądrowej na północ od Kijowa, nad obszarem północno-wschodnich województw Polski przemieszcza się, na dużej wysokości, obłok radioaktywny. Na terenie całego kraju prowadzone są systematyczne pomiary poziomu promieniowania. Pomiary te są prowadzone przez Centralne Laboratorium Ochrony Radiologicznej, wojska chemiczne, Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej oraz stacje sanitarno-epidemiologiczne. W tym celu wykorzystywane są nowoczesne środki techniczne, m.in. lotnictwo i sieć naziemnych punktów pomiarowych.

Na podstawie powyższych pomiarów, dokonanych w dniu 29 bm. o godz. 15.00 ustalono, że nastąpiło jedynie podwyższenie stężenie aktywnego jodu w powietrzu. Podwyższenie takie mogłoby być szkodliwe dla zdrowia, gdyby wstępowało w dłuższym okresie czasu. Jednak wobec jego przejściowego charakteru nie stanowi ono zagrożenia dla zdrowia. W ostatnich godzinach stwierdza się spadkową tendencję poziomu stężenia. Nie stwierdzono podwyższenia stężenia innych pierwiastków. Znajdujący się w powietrzu jod może być szkodliwy dla niemowląt i dzieci oraz kobiet ciężarnych. Osiadając na roślinach, również poprzez mleko, może dostać się do organizmu człowieka. W związku z tym eksperci zalecają nie spożywanie aktualnie mleka pochodzącego od krów karmionych paszą zieloną. W tej sprawie komisja rządowa wydała odpowiednie polecenie organizacjom skupu, przetwórstwa i handlu.

W sprzedaży będzie mleko tylko od krów karmionych paszą suchą. Komisja liczy na zrozumienie społeczeństwa, że ewentualny niedostatek świeżego mleka w sprzedaży ma charakter przejściowy. Służba zdrowia podjęła niezbędne działania profilaktyczne, polegające na podaniu niemowlętom i dzieciom w województwach północno-wschodnich preparatu jodowego (jednorazowo), którego celem jest ochrona organizmu przed wchłanianiem aktywnego jodu. Służba zdrowia dysponuje niezbędnymi środkami do zrealizowania powyższego zalecenia.

Minister zdrowia i opieki społecznej zwraca uwagę na bezwzględną konieczność mycia przed spożyciem wszelkich nowalijek. Komisja informuje, że strona polska pozostaje w stałym i bezpośrednim kontakcie z odpowiednimi władzami ZSRR oraz specjalistami radzieckimi.

Prace specjalistów polskich z zakresu ochrony radiologicznej prowadzone są przy ścisłym współdziałaniu z Międzynarodową Agencją Energii Atomowej w Wiedniu. W szczególności przekazywane są wyniki pomiarów dokonywanych w krajach sąsiednich, a także skandynawskich.

Powołana przez prezesa Rady Ministrów komisja rządowa pracuje pod przewodnictwem wicepremier Zbigniewa Szałajdy. W skład komisji wchodzą wybitni specjaliści z zakresu medycyny i ochrony radiologicznej oraz ministrowie właściwi do spraw: ochrony zdrowia, ochrony środowiska naturalnego, rolnictwa i gospodarki żywnościowej, handlu, obrony narodowej. Oto oni: Stefan Jarzębski – minister ochrony środowiska i zasobów naturalnych, Florian Siwicki – minister obrony narodowej, Mirosław Cybulko – minister zdrowia i opieki społecznej, Jerzy Jóźwiak – minister handlu wewnętrznego i usług, Jerzy Bończak – główny inspektor sanitarny, prof. Krystyna Bożek – dyrektor Instytutu Matki i Dziecka, prof. Zbigniew Jaworowski – Centralne Laboratorium Ochrony Radiologicznej, prof. Tadeusz Majle – Państwowy Zakład Higieny, Czesław Krzyszowski – szef wojsk chemicznych MON, doc. Jerzy Michalik – dyrektor Instytutu Energii Atomowej, Wiesław Młynarczyk – wiceminister rolnictwa, leśnictwa i gospodarki żywnościowej, prof. Janusz Nauman – Centrum Podyplomowe Kształcenia Medycznego, Andrzej Rodowic – wiceprezes Państwowej Agencji Atomistyki, doc. Tadeusz Rzymkowski – dyrektor Centralnego Laboratorium Ochrony Radiologicznej, Mieczysław Sowiński – prezes Państwowej Agencji Atomistyki, Stanisław Skrzypek – dyrektor generalny w URM, Roman Szagała – wiceprezes Centralnego Związku Spółdzielni Mleczarskich.


A na deser klip wideo. Tak o katastrofie w Czarnobylu poinformowano w „Dzienniku Telewizyjnym”: