Czarnobylska strefa nie jest miejscem dla dzieci

Na Ukrainie wybuchła dyskusja wokół pomysłu organizacji wypraw edukacyjnych do Czarnobylskiej Strefy Wykluczenia dla nastolatków i to pomimo tego, że dzieci mają dostęp do wielu obiektów jądrowych na świecie, w tym do Narodowego Centrum Badań Jądrowych w Świerku. Ukraińskie Państwowe Centrum Naukowo-Techniczne ds. Bezpieczeństwa Jądrowego i Ochrony Radiologicznej w opublikowanym komunikacie stwierdziło, że „czarnobylska strefa nie jest miejscem dla dzieci”.

Przypomnijmy, że we wtorek Stowarzyszenie Czarnobylskich Operatorów Turystycznych, któremu lideruje Chernobyl Tour, opublikowało informację o chęci uruchomienia specjalnej trasy edukacyjnej dla osób niepełnoletnich. Pomysł ma doprowadzić do obniżenia limitu wieku potrzebnego do odwiedzenia Zony z 18 do 12 lat.

Wczoraj specjalny komentarz w tej sprawie opublikowało biuro prasowe ukraińskiego Państwowego Centrum Naukowo-Technicznego ds. Bezpieczeństwa Jądrowego i Ochrony Radiologicznej:

„(…) Jedna z czarnobylskich firm turystycznych zapowiedziała nową usługę – wycieczkę autobusową po strefie wykluczeni dla dzieci od 12 roku życia i my oczywiście nie mogliśmy zignorować tej wiadomości. Dlaczego ta inicjatywa wywołuje oburzenie?

Oczywiście, że po ponad 30 latach stan skażenia radiacyjnego terytorium wykluczenia zmienił się na lepsze, ale nie na tyle, abyśmy mogli wozić tam dzieci i narażać je na niebezpieczeństwo.

Obecna „Procedura odwiedzania strefy wykluczenia i strefy bezwarunkowego (obowiązkowego) przesiedlenia”, zatwierdzona zarządzeniem Ministerstwa Sytuacji Nadzwyczajnych Ukrainy nr 1157 z 2 listopada 2011 r., określa warunki pobytu w Czarnobylskiej Strefie Wykluczenia, a w szczególności określa ograniczenia wiekowe dla obywateli. Zgodnie z procedurą, strefę wykluczenia oraz strefę bezwarunkowego (obowiązkowego) przesiedlenia mogą odwiedzać obywatele, którzy ukończyli 18 lat. Żaden inny akt prawny nie przewiduje możliwości odwiedzania Czarnobylskiej Strefy Wykluczenia dzieciom poniżej 18 roku życia.

W jaki sposób organizator turystyki rozwiąże kwestie regulacyjne, jeszcze nie wiemy. Ale jeszcze raz podkreślamy, że strefa wykluczenia nie jest strefą rozrywki, do której można zabrać dzieci.

Oczywiście dzieci muszą znać historię swojego kraju, ale nigdy nie zabierzemy ich tam, gdzie trwa wojna, aby pokazać jej konsekwencje. Natomiast rozmawiamy o bohaterach, pokazujemy filmy tematyczne, odwiedzamy muzea.

Odwiedzając strefę wykluczenia należy kierować się zasadą uzasadnienia, która mówi o tym, że jakakolwiek działalność, której towarzyszy możliwość napromieniowania ludzi, nie powinna być wykonywana, chyba że jest ona bardziej korzystna dla osób narażonych lub całego społeczeństwa niż szkoda, którą ona powoduje.

Uważamy, że bardziej celowe jest organizowanie wyjazdów studyjnych do czarnobylskiej strefy dla studentów wyspecjalizowanych uczelni, aby młodzi ludzie, którzy chcą związać swoje życie z energetyką jądrową, mogli na własne oczy przekonać się o niszczycielskich konsekwencjach nieodpowiedzialności i nieostrożnego podejścia do niebezpiecznych technologii.”

Biuro prasowe Państwowego Centrum Naukowo-Technicznego ds. Bezpieczeństwa Jądrowego i Ochrony Radiologicznej

Centrum to zostało powołane decyzją Rady Ministrów Ukrainy w 1992 r. Celem instytucji jest zapewnienie wszechstronnego wsparcia naukowego i technicznego w zakresie regulacji dotyczących bezpieczeństwa jądrowego i ochrony radiologicznej na Ukrainie. Od 2001 r. podlega organizacyjnie ukraińskiemu dozorowi jądrowemu.

Zona dla dwunastolatków?