„W Zonie nie ma niczego martwego. Wszystko żyje. Nawet Prypeć. Ona nadal żyje swoim życiem, ale nie takim, którym byśmy chcieli. Miasto, jakim ono było, zniknęło, umarło. Na jego miejscu jest inne miasto” – pisze o swojej nielegalnej wyprawie do Czarnobylskiej Strefy Wykluczenia Aleksander Kupnyj, dziennikarz, fotografik, były pracownik elektrowni jądrowej w Czarnobylu. Pragnienie nielegalnej […]

Czytaj dalej