I stało się. Decyzja zapadła, pieniądze zostały wpłacone, za dwa tygodnie jadę po raz trzeci do Zony. Jaka będzie ta wycieczka? Liczę przede wszystkim na to, że będę mógł chwilę pomilczeć i „posłuchać” tamtejszej ciszy. Już raz jej doświadczyłem. Jest niesamowita. Ale po kolei. 1. Po raz pierwszy Strefę Wykluczenia wokół Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej odwiedziłem we wrześniu 2009 r. Ten […]

Czytaj dalej