„Zaczynam pozdrawiać znajomych, rodzinę, a słysząc »dziwne dźwięki z krzaków« żegnam się z bliskimi, tak na wszelki wypadek.»Przynajmniej będziecie mieli nagraną moją śmierć« – myślę” – pisze w drugiej części opowieści o swojej pierwszej nielegalnej wyprawie do Zony stalker Staszek. Oto kolejny fragment jego tekstu z blogu opowiescistalkera.blogspot.com. 20 sierpnia 2015, godzina – pewnie około 1:00. Okolice […]

Czytaj dalej

Stalker Staszek w ubiegłym roku ustanowił rekord w przebywaniu na terenie Czarnobylskiej Strefie Wykluczenia. Przebywał w Zonie przez 33 dni. Rekord ten dopiero niedawno został pobity. A jak rozpoczęła się przygoda Polaka z nieformalnymi wyprawami do Czarnobyla? Oto fragment z jego tekstu na blogu opowiescistalkera.blogspot.com. Od lat interesuję się Czarnobylską Strefą Wykluczenia. Jeżdżę tam dość […]

Czytaj dalej

Stalker Staszek podczas jednej ze swoich ostatnich wędrówek po Czarnobylskiej Strefie Wykluczenia natrafił na dobrze zachowaną płytę winylową z ukraińskimi ludowymi pieśniami w wykonaniu Ukraińskiego Chóru Narodowego im. G. Wierówki. Postanowił ją więc zdigitalizować. Oto efekty tego procesu. Na stronie pierwszej możemy posłuchać utworów „На Просторі, На Десні” („Na prostori, na desni”) oraz „Ой Під […]

Czytaj dalej

Na przełomie września i października stalker Staszek miał okazję spędzić w Zonie ponad miesiąc. W trakcie 33-dniowej wyprawy testował smartfon firmy Krüger&Matz. Oto jego recenzja. Przeczytaj recenzję telefonu Krüger&Matz Drive 4 mini na stronach internetowych prypec.pl.

Czytaj dalej

– Chciałem udowodnić samemu sobie, czy faktycznie dam radę przetrwać tak długo. Pięć dni w Zonie to już jest dużo, ale wydaje mi się, że te pięć dni każdy potrafiłby tam przeżyć. Chciałem udowodnić sobie, że potrafię być tam miesiąc – powiedział w rozmowie z Licznikiem Geigera stalker Staszek, który aż 33 dni przebywał nielegalnie w […]

Czytaj dalej