„Dzieci Czarnobyla” po 34 latach ujrzały swoje rodzinne strony

17 października 40 przedstawicieli organizacji „Dzieci Czarnobyla” odwiedziło strefę wykluczenia, aby zobaczyć swoje rodzinne strony i przypomnieć sobie czasy sprzed awarii w 1986 r. i przymusowego przesiedlenia. Po wycieczce napisali oni list, w którym podzielili się swoimi przeżyciami.

„Tego dnia spełniło się nasze marzenie i odwiedziliśmy strefę wykluczenia. Pomimo warunków atmosferycznych wróciliśmy w nasze rodzinne strony i spojrzeliśmy na drogie naszym sercom miasto Prypeć. Niestety nie mogliśmy odwiedzić budynków, w których mieszkaliśmy przed awarią, ale zobaczyliśmy je z daleka. Przyroda stopniowo zabiera co swoje, a rodzinne domy można zobaczyć tylko przez drzewa. Widok miasta, które od 34 lat jest martwe, sprawia ból. Ale w ciepłych wspomnieniach i przyjacielskich rozmowach, razem z naszymi przewodniczkami Oksaną Pyszną i Julią Bezdiżą, wróciliśmy do czasów, kiedy słychać tam było śmiech dzieci, a cała okolica tonęła w różach. Przypomnieliśmy sobie uroczystości, które odbywały się na szerokich ulicach naszego rodzinnego miasta. Na placu centralnym radośnie przywitali nas „miejscowi mieszkańcy” – psy, które szczerze ucieszyły się z pojawienia się ludzi i które poczęstowaliśmy kanapkami.

Widoki nas poraziły. Teren parku jest zarośnięty drzewami i krzewami, a do placu zabaw prowadzi jedynie niewielka ścieżka, gdzie znajdują się różne atrakcje. Port rzeczy przywitał nas ciszą, padał deszcz, a drzewa szumiały, jakby rozmawiały o życiu bez ludzi.

Wśród nas były osoby, które w chwili ewakuacji miały od 3 do 10 lat. Byłe dzieci były zszokowane skalą wypadku. Już jako dorośli zobaczyli oddział położniczy, gdzie się urodzili.

Prypeci 50 lat, ale miasto wcześnie się zestarzało. W naszych wspomnieniach na zawsze pozostanie młodym. Nie pożegnaliśmy się z nim, powiedzieliśmy mu: „Do widzenia, do zobaczenia kolejnym razem”.

Organizacja pozarządowa „Dzieci Czarnobyla” z miasta Boryspol składa podziękowania Kiryłowi Harnykowi, Oksanie Pysznej, Julii Bezdiżej, a także wszystkim pracownikom przedsiębiorstwa państwowego Organizacyjno-Technicznego i Informacyjnego Centrum Zarządzania Strefą Wykluczenia za zrozumienie i profesjonalizm w przygotowaniu i poprowadzeniu wycieczek dla przedstawicieli naszej organizacji – byłych mieszkańców miasta Prypeci, a także wsi: Kopacze, Szepielicze i Nowe Szepielicze.

Z szacunkiem i wdzięcznością,
Natalia Łogaczowa, prezes zarządu organizacji pozarządowej „Dzieci Czarnobyla”, była mieszkanka Prypeci, a także cała grupa uczestników wyprawy.”

Zobacz zdjęcia z wycieczki: