Zwiastun rosyjskiego „Czarnobyla” wyciekł do sieci

W środę, 24 lipca w serwisie YouTube pojawił się nieoficjalnie zwiastun rosyjskiego serialu pt. „Czarnobyl”. Jak informuje sekcja rosyjska BBC, główną fabułą produkcji będzie konfrontacja amerykańskiego szpiega i radzieckiego kontrwywiadu. Grają w nim ci sami aktorzy, którzy przedstawili konfrontację agentów CIA i FSB w rosyjskim serialu „Śpiący”.

Trailer po raz pierwszy pojawił się na nieoficjalnym kanale aktora Igora Petrenko, który zagrał główną rolę w serialu „Czarnobyl”. Film chwilę później został usunięty, ale internautom udało się go zobaczyć i pobrać. Zwiastun nie został oficjalnie zaprezentowany ani przez producenta serialu – studio Amalgama, ani przez telewizję NTV, na zlecenie której on powstaje.

Jak donosi sekcja rosyjska BBC, reżyser serialu Aleksiej Muradow obiecał, że jego produkcja będzie opowiadać „o tym, co tak naprawdę wtedy wydarzyło się w Czarnobylu”. – Pomysł na film o Czarnobylu pojawił się pięć lat temu. (…) Nasza historia obejmie kilka okresów: kilka godzin przed eksplozją, sam wybuch, a także okres kilka miesięcy później. Pokażemy szczegółowo to, co się stało. W projekcie jest wiele dramatycznych i tragicznych wątków – stwierdził.

W wywiadzie dla „Komosomolskiej Prawdy” aktor Dmitrij Uljanow, który gra agenta CIA i przeciwnika głównego bohatera, stwierdził, że jego postać: „Lenz, oficer CIA, został wysłany do strefy czarnobylskiej w celu przeprowadzenia sabotażu. Jednak kiedy przybył do elektrowni, zobaczył coś, co całkowicie zmieniło jego punkt widzenia”.

Według zapowiedzi akcja odbywa się od kwietnia do grudnia 1986 r. i przedstawia historię ukraińskiego oddziału KGB, który dowiaduje się o zainteresowaniu zagranicznych służb specjalnych elektrownią atomową w Czarnobylu.

Prace na planie zdjęciowym trwały w ubiegłym roku na Białorusi. Według rosyjskich mediów, na produkcję serialu rosyjski resort kultury przekazał 30 milionów rubli, tj. około 1,8 mln zł.

Zobacz trailer: