Na bezdrożach Zony….

W ich przypadku dążenie do kompletności sprawia, że tęsknią za poszukiwaniem, za zgłębianiem tego, co nierozpoznane. Potrzebują nowości i ucieczki. A mając takiego pilota, droga staje się celem.

W ich przypadku dążenie do kompletności sprawia, że tęsknią za poszukiwaniem, za zgłębianiem tego, co nierozpoznane. Potrzebują nowości i ucieczki. A mając takiego pilota, droga staje się celem.

Fot. Jacek Domaradzki

Patrzyliśmy na mapę czarnobylskiej zony. Nagle Marcin zapytał:

– A ta sześciokilometrowa grobla przez środek Zbiornika Czarnobylskiego?

Fot. Archiwum Jacka Domaradzkiego

Wymiana spojrzeń. I już wiedzieliśmy, że musimy spróbować. Jedziemy!

Fot. Jacek Domaradzki

Sztuczny zbiornik, z którego woda była wykorzystywana do ochładzania reaktorów w czarnobylskiej elektrowni. Jest zanieczyszczona radionuklidami. Poziom wody obniża się. Jezioro stopniowo wysycha.

Fot. Jacek Domaradzki

To teraz wilczy szlak. Dogodny korytarz dla obejścia terytorium.

Fot. Jacek Domaradzki

Grobla jest wyzwaniem. Czy uda się przedostać samochodami do jej końca? Co nas jeszcze czeka? Tego nikt nie wie.

Fot. Jacek Domaradzki

Nawet w gruntownie zbadanym świecie odkrywanie wcale się nie kończy, po prostu musi zostać wymyślone na nowo. Jak sami o sobie mówią: docierają tam, gdzie diabeł nawet nie zagląda.

Fot. Jacek Domaradzki

Tym razem zapraszamy na off-road w czarnobylskiej zonie. Naszymi pilotami będą Agnieszka i Marcin Choroszyńscy. Wyruszamy już w najbliższą niedzielę, 22 listopada o godzinie 19:00. Zapraszamy na CZARNOBYLive.