Cyberatak dotarł do Czarnobyla

Zmasowany cyberatak na firmy i instytucje w całej Europie. Najbardziej odczuwalny jest on na Ukrainie oraz w Rosji. Skutki odczuła również elektrownia jądrowa w Czarnobylu oraz Państwowa Agencja Ukrainy ds. Zarządzania Strefą Wykluczenia.

Atak hakerski miał wpływ m.in. na działalność elektrowni atomowej w Czarnobylu. Przez kilka godzin nie działała oficjalna strona internetowa przedsiębiorstwa.

Według przedstawicieli Państwowej Agencji Ukrainy ds. Zarządzania Strefą Wykluczenia system technologiczny elektrowni działa normalnie. Jednak pomiary promieniowania w określonych punktach elektrowni były wykonywane ręcznie. Zautomatyzowany monitoring promieniowania w całej Strefie działa normalnie.

Wirus Petya.A zaatakował głównie ukraińskie banki, firmy prywatne oraz służby publiczne i rządowe. Zdaniem ukraińskich władz za atakiem stoją rosyjskie służby specjalne.

Atak objął także firmy i instytucje w Europie Zachodniej i Ameryce Północnej. Awaria systemów komputerowych dosięgnęła m.in. duńską firmę A.P. Moeller-Maersk czy brytyjską agencję WPP. W Stanach Zjednoczonych celem cyberataku padł m.in. koncern farmaceutyczny Merck.